Wakacje - Moje wakacje

Moje wakacje w Ustroniu Morskim wspominam stale i łezka kręci mi się w oku, tak bardzo tęsknię za chwilami, które tam przeżyłam. Śliczna miejscowość wybrzeża bałtyckiego, mogłabym spędzić tam całe
Wakacje. Można tam było uprawiać sporty wodne, jazdę konną, ja wielokrotnie korzystałam za szlaków turystycznych, objeździłam rowerem wzdłuż wybrzeża całą okolicę. Lot motolotnią to był gwóźdź programu, a jakie widoki rozpościerały się wokół. Nie odpuściłam sobie jazdy konnej, ależ to była frajda, przeżyłam lekki stres ale byłam dumna, że tak sobie świetnie radzę. Koń mnie chyba polubił zresztą z wzajemnością, to piękne zwierzęta i takie mądre. Głównie spędzałam czas w siodle, na rowerze i leżąc plackiem na plaży oraz oglądając ciekawostki Ustronia. Widziałam najstarsze drzewa w Polsce, dąb Bolesław ma 800 lat, a Warcisław 640, letni Amfiteatr i Kościół neogotycki. Przywiozłam sobie i rodzinie różne pamiątki z wakacji, które mają przypominać mi o cudnym Ustroniu Morskim i rewelacyjnych wakacjach.
Powiązane publikacje: