Fajerwerki - Wrażenia z pokazu sztucznych ogni
Uwielbiam pokazy pirotechniczne . Może to nie jest rozrywka na wysokim poziomie, ale bardzo lubię te wszystkie pokazy sztucznych ogni . Być może oglądając te
Fajerwerki i sztuczne ognie podświadomie wracam do czasów dzieciństwa, gdy wszystko było takie proste, łatwe i barwne. Mogłabym godzinami stać zadzierając głowę do góry i patrzeć na te mieniące sie przeróżnymi barwami kule rozsypujące się w górze na miliony drobniutkich iskierek, na te ze świstem wystrzeliwane choinki i spirale, które potem w górze rozrywają się i rozsypują po niebie perełki kolorów. Cieszą mnie również te okrzyki zachwytu i radości , jakie wydaje z siebie publiczność zgromadzona i podziwiająca ten niesamowity spektakl barw i muzyki. To fantastyczne co można sprawić za pomocą kilku fajerwerków! Każdy z nich jest całkiem inny i jeden ciekawszy od drugiego! Nie wyobrażam sobie wejścia w Nowy Rok bez pokazu sztucznych ogni, to już się stało dla mnie pewną tradycją, oby trwała ona jak najdłużej!