Szklarska Poręba - Zakończenie milicyjne.

Bardzo lubiłem przejazdy pociągiem do Szklarskiej Poręby, ale pierwszy przejazd był bardzo nerwowy. Nie wiedziałem nic na temat lokalizacji domu wczasowego FWP Zdrowie w Szklarskiej Porębie. Jako wówczas chyba 16 letni chłopak miałem kontakt na fajną imprezę dla filatelistów, ale nie miałem dokładnego adresu. Gdy pociąg przyjechał na stacje
Szklarska Poręba Dolna ja grzecznie wysiadłem i po chwili goniłem pociąg wskakując do pędzącego już składu. Na stacji Szklarska Poręba Średnia powtórzył się numer, tylko że już nie goniłem, a od razu zapytałem na peronie. Dopiero na ostatniej stacji było blisko do mojego domu wczasowego. A tak naprawdę to kolega był filatelistą i przysłał mi zaproszenie, które w internacie i szkole miało skuteczną moc. Dzięki temu miałem legalne usprawiedliwienie w czasie mojej piwnej imprezki i pierwszego samodzielnego wyjazdu przez całą prawie Polskę. Potem i tak milicja nas nakryła przez pracowników FWP, bo chyba trochę przeszkadzaliśmy. Kolega miał zresztą dowód starszego brata co się wówczas wydało.
Powiązane publikacje: